|
Zasłużeni dla Polonii uhonorowani w Akwizgranie |
|
|
|
|
Wpisany przez Jacek Lepiarz PAP
|
|
wtorek, 08 maja 2012 18:23 |
|

Od lewej: Prezydent Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech i przewodniczacy Jury Nagrody Polonicus Wieslaw Lewicki , ks. dr Arcbp Alfons Nossol, burmistrz Akwizgranu dr Margrethe Schmeer, minister NRW dr Angelica Schwall-Düren, marszalem Senatu RP Bogdan Borusewicz, Krystyna Janda, Helena Miziniak, moderatorka Joanna Ratajczak
Niemiecka Polonia uhonorowała w sobotę wybitnych przedstawicieli świata polityki, kultury, Kościoła katolickiego oraz życia społecznego, angażujących się na rzecz mieszkających na obczyźnie rodaków i zabiegających o pojednanie między Polakami a Niemcami. Podczas uroczystej gali w sali koronacyjnej Karola Wielkiego akwizgrańskiego ratusza, statuetki "Polonicus" otrzymali aktorka Krystyna Janda, biskup senior diecezji opolskiej abp Alfons Nossol, działaczka polonijna z Wielkiej Brytanii Helena Miziniak oraz niemiecka polityk, długoletnia szefowa zarządu Federalnego Związku Towarzystw Niemiecko-Polskich Angelica Schwall-Dueren.
Medalem "Cordi Poloniae" odznaczono marszałka Senatu Bogdana Borusewicza za "wieloletnią opiekę nad Polonią oraz za występowanie w obronie jej praw".
"Senat będzie nadal patronował Polakom za granicą, zajmując się tym, co służy wzmocnieniu więzi między rodakami a ojczyzną " - zapewnił Borusewicz. Podkreślił, że zasadą Europy jest "jedność w różnorodności". Mniejszości narodowe i etniczne są bogactwem Europy. Działalność laureatów "Polonicusa" ma wymiar ponadnarodowy, europejski. "Łączy nas jedna Europa" - powiedział w konkluzji marszałek Senatu.
Leżący na styku granic Niemiec, Holandii i Belgii Akwizgran (Aachen) był na przełomie 8. i 9. stulecia siedzibą cesarza Karola Wielkiego. Władca Franków, uznawany do dziś za symbol europejskiej jedności, stworzył w Europie Zachodniej państwo nawiązujące do starożytnego imperium rzymskiego.
Prezes Konwentu Organizacji Polskich, centrali zrzeszającej największą liczbę działających w Niemczech organizacji polonijnych, Wiesław Lewicki podkreślił, że proces jednoczenia się Polaków w Niemczech postępuje naprzód. Zwrócił uwagę, że Polonia cieszy się wśród Niemców coraz większym uznaniem.
Dziękując za wyróżnienie, Schwall-Dueren podkreśliła, że dzięki kreatywności, pracowitości, przywiązaniu do tradycji i kulturze Polaków, Niemcy są krajem "otwartym, kolorowym i dobrze prosperującym".
Nagrody "Polonicusa" wręczono po raz czwarty. Ich inicjatorem jest kierowany przez Lewickiego Kongres Polonii Niemieckiej, będący członkiem Konwentu. W ubiegłych latach laureatami nagrody byli m.in. były minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, historyk Norman Davis i tłumacz Karl Dedecius.
Podczas jednodniowej wizyty w Akwizgranie Borusewicz rozmawiał z przedstawicielami Konwentu o problemach nurtujących niemiecką Polonię.
Prezes Lewicki wyraził rozczarowanie tempem realizacji przez stronę niemiecką ustaleń uzgodnionych rok temu przy okrągłym stole i zaapelował do marszałka o wsparcie. "Utknęliśmy w gąszczu biurokracji niemieckiej" - powiedział.
Po wielomiesięcznych negocjacjach przedstawiciele Polski i Niemiec podpisali 12 czerwca 2011 r. wspólne oświadczenie w sprawie wspierania Polaków w Niemczech. Berlin zobowiązał się między innymi do utworzenia w tym roku w stolicy Niemiec biura reprezentującego organizacje polskie w Niemczech, polskiego portalu internetowego oraz Centrum Dokumentacji w Bochum, a także do ułatwienia niemieckiej Polonii dostępu do mediów i stworzenia większych możliwości nauki języka polskiego.
Władze Niemiec przyznały Polonii na jej biuro w Berlinie 50 tys. euro. Jak powiedział PAP przedstawiciel Konwentu Alexander Zając, realizacja wniosku opóźnia się ze względu na dodatkowe warunki stawiane organizacjom polonijnym, w tym pozyskanie dodatkowego źródła finansowania.
Borusewicz przyznał, że po stronie niemieckiej widać "pewne spowolnienie". "Wina za zahamowanie leży jednak chyba po obu stronach" - ocenił. "Będę się przyglądał i naciskał lub prosił" - zapowiedział Borusewicz, przypominając, że od tego roku budżet na współpracę z Polonią przeniesiony został z kancelarii Senatu do MSZ. Marszałek Senatu poinformował, że o sprawach Polonii rozmawiał będzie z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem podczas oficjalnej wizyty w Berlinie 10 i 11 maja.
Borusewicz obejrzał także wystawę fotografii "Polskie indywidualności" Krzysztofa Gierałtowskiego, zorganizowaną w ramach prezentacji polskiej kultury w Północnej Nadrenii-Westfalii.
Z Akwizgranu Jacek Lepiarz |
|
Zmieniony: wtorek, 08 maja 2012 18:29 |
|
Priorytety polskiej polityki zagranicznej 2012 - 2016 |
|
|
|
|
Wpisany przez Wiesław Lewicki
|
|
czwartek, 05 kwietnia 2012 20:13 |
|
Fragment exposé ministra Sikorskiego dotyczący Polonii:
Dzięki decyzji Wysokiej Izby Ministerstwo Spraw Zagranicznych przejmuje od Senatu zarządzanie środkami na wsparcie Polonii i Polaków za granicą. Dziękuję Senatowi za wielkie dzieło opieki nad rodakami rozsianymi po całym świecie. Pragniemy to zadanie kontynuować, udzielając Polonii rozumnego wsparcia, stosownie do rzeczywistych potrzeb kraju zamieszkiwania. Priorytetem będzie dostęp do polskiej edukacji. Celem długoterminowym jest upodmiotowienie Polonii, tak aby to ona skuteczniej mogła wspierać Polskę.
EXPOSE : http://www.msz.gov.pl/files/docs/komunikaty/20120329EXPOSE/expose_2012.pdf
Priorytety polskiej polityki zagranicznej 2012 - 2016
|
|
Zmieniony: czwartek, 05 kwietnia 2012 21:21 |
|
Sikorski do dyrektora hotelu: chcę oglądać polską telewizję |
|
|
|
|
Wpisany przez PAP
|
|
środa, 21 marca 2012 15:13 |
"MAMY PRAWO POCZUĆ SIĘ RÓWNO TRAKTOWANI"
Szef MSZ Radosław Sikorski napisał list do dyrektora berlińskiego hotelu, w którym upomina się o polską telewizję w pokojach. Apeluje też, by w jego ślady poszli polscy turyści. - Domagajmy się swoich praw podczas pobytu za granicą - powiedział. - Napisałem (list do dyrektora - red.), gdyż hotel Adlon jest bardzo eleganckim hotelem, ale jeśli widzę, że jest w nim telewizja iracka, azerbejdżańska, ormiańska, a polskich kanałów brak, to uważam, że jest to dziwne, biorąc pod uwagę, że jesteśmy tutaj 70 km od granicy z Polską - mówił dziennikarzom przebywający w środę w Berlinie Sikorski. Apeluję do rodaków, żeby w kurortach, w hotelach, tam gdzie widzimy, że język polski jest traktowany gorzej niż inne domagali się; mamy prawo poczuć się równie traktowanymi jak inni. Wyjaśnił, że tak jak robił to już w innych miejscach, także i w Berlinie osobiście upomniał się o należyty status języka polskiego. - Apeluję do rodaków, żeby w kurortach, w hotelach, tam gdzie widzimy, że język polski jest traktowany gorzej niż inne domagali się; mamy prawo poczuć się równie traktowanymi jak inni - oświadczył szef MSZ. Polska kablówka w Paryżu? Nie wiadomo .
Według niego takie działania przynoszą skutki. Jako przykład podał uzyskanie przez ambasadę RP w Paryżu przewodnika i audiobooka po Luwrze w języku polskim. Okazało się, jak zauważył, że chętnych do korzystania z tej nowości jest bardzo dużo - porównywalnie do korzystających z audiobooka niemieckiego. Jak zaznaczył Sikorski, tam gdzie polski rząd nie jest w stanie wpływać, np. na właścicieli hoteli, tam miliony polskich turystów muszą domagać się swoich praw podczas pobytu za granicą. - O to apeluję, abyśmy się poczuli pełnoprawnymi Europejczykami, pełnoprawnymi członkami społeczności międzynarodowej - oświadczył minister.
wiecej: http://www.tvn24.pl/-1,1738902,0,1,sikorski-do-dyrektora-hotelu-chce-ogladac-polska-telewizje,wiadomosc.html |
|
Zmieniony: czwartek, 05 kwietnia 2012 20:43 |
|
Znamy już laureatów europejskiej nagrody POLONICUS 2012 |
|
|
|
|
Wpisany przez Wiesław Lewicki
|
|
niedziela, 26 lutego 2012 19:14 |
|

Jury przyznało nagrody Polonii „Polonicus 2012”:

W kategorii organizacji życia polonijnego pani Helenie Miziniak, honorowej Prezydent Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych i wiceprezes Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii, za długoletnią owocną działalność na rzecz organizowania Polonii w Wielkiej Brytanii

W kategorii dialogu polsko-niemieckiego pani Dr.phil. Angelice Schwall-Düren, minister do spraw federalnych, europejskich i medialnych w rządzie kraju Nadrenii Północnej-Westfalii, za zasługi na rzecz budowy wzajemnego zaufania i porozumienia między Polakami i Niemcami.

W kategorii kultury pani Krystynie Janda, aktorce filmowej i teatralnej, dyrektorowi Teatru Polonia w Warszawie, za wybitny dorobek aktorski, zaangażowanie w europejskie porozumienie między Polską i zachodnią Europą oraz zaangażowanie o równouprawnienie kobiet.

Nagrodę honorową Jury przyznaje ks. abp prof. dr hab. Alfonsowi Nossolowi, biskupowi seniorowi diecezji opolskiej, arcybiskupowi ad personam, profesorowi teologii, za wieloletnią skuteczną aktywność na rzecz pojednania między Polakami i Niemcami.
Uruczyste wręczenie nagród Polonii POLONICUS 2012 odbędzie się 5 maja br. w Sali Koronacyjnej Karola Wielkiego ratusza w Akwizgranie. Uroczysta Gala Polonicus należyjuż poraz czwarty do imprez towarzyszących corocznej uroczystości przyznania europejskiej nagrody Karola Wielkiego.
Protokół z posiedzenia Jury Polonicus 2912 www.Institut-POLONICUS.eu
|
|
Zmieniony: czwartek, 05 kwietnia 2012 22:21 |
|